Obawiasz się czasem, że będziesz musiał zamknąć firmę? Słusznie. Kiedyś prawdopodobnie będziesz musiał ją zlikwidować. Chyba, że wcześniej sprzedasz swoje udziały albo dokonasz udanej sukcesji.

Nieśmiertelność firmy

Spotykam się często z sytuacją, w której właściciele firm myślą o swoich organizacjach ponadczasowo. Tak, jakby firm nie dotyczył cykl życia, który dotyka marki, produkty oraz każdego z nas. Oczywiście, mamy na rynku przykłady firm czy marek z wielopokoleniową tradycją (np. Kopalnia Soli w Wieliczce, Browar Namysłów, firma Gerlach), ale są to raczej wyjątki potwierdzające, że 99,99% firm kończy swą działalność najpóźniej po kilkudziesięciu latach. 

Indeks Bezpiecznego Lądowania

Myślisz, że właśnie Ty będziesz w tej symbolicznej grupie o,o1%? Serdecznie Ci tego życzę, ale… gdyby miało stać się inaczej, mam dla Ciebie bardzo prosty wskaźnik, który pozwoli Ci tak zarządzać firmą tak, aby w razie potrzeby zamknąć ją bez strat i bezpiecznie z biznesem wylądować. Bardzo prostym wskaźnikiem, którym możesz się posługiwać jest Indeks Bezpiecznego Lądowania (IBL).

Możesz go policzyć sam, bez konieczności angażowania w to księgowej czy biura. Ten prosty wskaźnik wymyśliłem na własne potrzeby na samym początku swojej drogi biznesowej. Dzielę się nim z Wami, bo jest on prosty do piczenia i jednocześnie bardzo skuteczny. Pozwala na bazie twardych danych uwalniać głowę od obaw i katastroficznych myśli o przyszłości firmy. Pozwala też w pewnym stopniu ocenić na ile długoterminowe zobowiązania (np. kredyty) mogą być dla nas okazją, a na ile kamieniem u szyi.

Jak policzyć wskaźnik?

Sposób jest bardzo prosty, opiszę go w kilku poniższych punktach:

  1. Przyjmij termin, w którym chcesz dokonać symulacji zaprzestania operacyjnej działalności firmy.
  2. Policz dokładnie Twoje bieżące koszty wymagające pokrycia od dziś do dnia zamknięcia.
  3. Uwzględnij w tych kosztach również wszelkie przeterminowane płatności – jeśli takie masz.
  4. Oszacuj wartość wszystkich Twoich zobowiązań długoterminowych – np. wszelkie kredyty firmowe i pożyczki do spłacenia.
  5. Teraz zaprognozuj jakie wydatki będziesz musiał ponieść – jako firma – już po zaprzestaniu działalności, zanim ostatecznie ją zlikwidujesz, np.:
    • podatki od dochodu wygenerowanego do dnia zaprzestania działalności (bez PIT-4 i ZUS),
    • koszty wypowiedzenia wynajmowanych nieruchomości,
    • koszty mediów za ostatni miesiąc funkcjonowania firmy,
    • koszty spłaty salda oraz kar umownych za wypowiedziane wcześniej leasingi i wynajem długoterminowy,
    • koszty pracy (za ostatni miesiąc oraz świadczenia dla pracowników wynikające z wypowiedzenia umowy w tym PIT-4 i ZUS),
    • koszt prawny likwidacji spółki (notariusz, KRS) – to przy spółce o kapitale zakładowym 50 tyś. Kwota ok. 3000 zł.
  6. Oszacuj cały majątek firmy, jaki posiadasz. Gotówkę w kasie i środki na kontach na ostatni dzień przed zamknięciem firmy, nieruchomości, sprzęt, surowce i towary na magazynach, wartości niematerialne. W szacowaniu raczej zaniżaj wartość nieruchomości i sprzętu tak, żeby byłby to środki realne do pozyskania na rynku ze sprzedaży tego majątku.
  7. Policz dokładnie jaką wartość sprzedaży towarów i usług wygenerujesz w ostatnim miesiącu działalności. Dolicz też do tego przeterminowane wierzytelności – nie opłacone przez Twoich klientów – na ile widzisz szanse je odzyskać.

Jeśli zrobiłeś powyższe 7 punktów, to masz już dane do policzenia wskaźnika IBL. Jak się go liczy? Zsumuj wartość punktów 6 i 7 – to są środki, jakimi dysponujesz oraz jakie trafią do Ciebie od klientów oraz kupców Twojego majątku. Następnie zsumuj punkty od 1 do 5. To będzie suma zobowiązań, jakie musiałbyś ponieść zamykając firmę. Aby policzyć „Indeks Bezpiecznego Lądowania” podziel wartość gotówki i majątku jakim byś dysponował, przez wartość zobowiązań, jakie musiałbyś zapłacić. Z tego prostego działania matematycznego, otrzymasz wynik. 

Jaki poziom jest bezpieczny?

Jeśli wynik jest większy od 1,3 to możesz czuć się bezpiecznie. Im większy, tym Twoje poczucie bezpieczeństwa może być obiektywnie wyższe i uzasadnione. Zakładam margines 0,3 nadwyżki majątku nad zobowiązaniami jako minimum bezpieczeństwa na nieprzewidziane koszty i inne niespodzianki. Oczywiście sam może zdecydować o wyższym lub niższym progu, na jakim czujesz się bezpieczenie.

Wskaźnik IBL jest niższy od 1,3 – szczególnie gdy jest mniejszy niż 1 – raczej nie myśl o szybkim zamykaniu firmy, tylko zgromadź w niej majątek na ewentualne, bezpieczne lądowanie. No chyba, że firma jest już na równi pochyłej, nie zarabia i nie masz pomysłu jak ją sprzedać lub zrestrukturyzować. To wtedy często trzeba szybko działać i ostatecznie minimalizować straty, które stale rosną i będą rosnąć.

Jak często liczyć IBL?

Wydaje się to proste? Ja tak myślę. I wiele razy ten sposób patrzenia na kondycję finansową firmy pozwolił mi zwolnić głowę z niepotrzebnego martwienia się przyszłością, albo odwrotnie  zmusił mnie do bardziej efektywnego zarządzania sprzedażą i kosztami, aby uciec od wiszącego ryzyka zamykania firmy na stracie. Choć oczywiście, nigdy nie ma ostatecznej gwarancji, że coś nieprzewidzianego może zmienić nasze bezpieczne lądowanie w zderzenie z granitową skałą… To jest ryzyko jakie podejmujemy zakładając biznes i powinniśmy robić co w naszej mocy i różnymi metodami oraz narzędziami, aby nim zarządzać.

Ważne jest od kiedy zaczniesz liczyć ten wskaźnik. Zachęcam – im wcześniej na etapie rozkręcania firmy, tym lepiej. Jak często go sprawdzać? Jak tylko coś Cię niepokoi, ale myślę, że minimum to raz na kwartał. Pozwoli Ci to analizować jak rośnie majątek Twojej spółki i ile środków masz w obrocie.

Case study

Pokażę Wam ten wskaźnik na przykładzie młodej spółki, dla której liczyłem z prezesem IBL w ostatni poniedziałek. Zmienię dane tak, aby sytuacja była czysto teoretyczna, ale struktura wyliczenia będzie taka, jak w poniedziałek wyglądała:

  • Termin zaprzestania działalności operacyjnej: 30 września 2019
  • Koszty działalności operacyjnej do pokrycia do końca września: 162 428 zł
  • Wartość przeterminowanych zobowiązań w dniu liczenia IBL: 49 589 zł
  • Zobowiązania długoterminowych spółki: nie posiada
  • Koszty po zaprzestaniu działalności:
    • Podatek dochodowy i VAT: 12 340 zł
    • Koszty wypowiedzenia lokalu: 9000 zł
    • Koszty mediów za ostatni miesiąc: 7920 zł
    • Koszty wypowiedzenia leasingów, wynajmu długoterminowego: nie posiada
    • Koszty wynagrodzeń za ostatni miesiąc i odprawy (w tym ZUS i PIT-4): 105 340 zł
    • Koszt prawny likwidacji spółki: 3000 zł
  • Wartość majątku spółki na dzień 30 września: 180 930 zł
  • Wartość sprzedaży do końca września (środki wpłynął zgodnie z terminami płatności z faktur): 190 600 zł.

Podsumowanie wyliczeń

  • Środki na zamknięcie spółki: 180 930 + 190 600 = 371 530 zł
  • Zobowiązania do pokrycia: 349 617 zł
  • Wskaźnik IBL: 381 530/349 617 = 1.06

Wnioski po wyliczeniu IBL

Hipotetyczna spółka powinna szybko popracować nad podniesieniem rentowności (jeśli ma taki potencjał) i po uregulowaniu przeterminowanych zobowiązań powinna z determinacją popracować nad wartością swojego majątku netto, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem zamykania biznesu ze stratą.

Jednocześnie widać, że dużym ryzykiem może być dla spółki podejmowanie zobowiązań długoterminowych (kredyty, leasing czy najem długoterminowy), bo wiadomo, że obligują one spółkę do stosunkowo niewielkich kosztów bieżących – ale poważne kłopoty i groźba zamknięcia działalności wiążą się wtedy z koniecznością dużych kosztów rozliczania zerwanego leasingu, najmu długoterminowego czy spłaty kredytu obrotowego.

Praktyczne wskazówki

Na koniec dwie praktyczne wskazówki z mojej praktyki doradczej i biznesowej:

  1. Widzę, że przedsiębiorcy bardzo często nie doszacowują kosztów wypowiedzenia umów leasingowych oraz najmu długoterminowego. Nie jest prawdą, że w przypadku leasingu samochodów czy urządzeń wystarczy oddać przedmiot leasingowany i jest po kłopocie. Przy wypowiedzeniu takiej umowy owszem, przedmiot trzeba oddać, ale dodatkowo trzeba jeszcze uregulować różnicę pomiędzy wartością podpisanej umowy, a wartością przedmiotu – który często znacząco stracił już na wartości. Podobnie wysokie koszty mogą nas zaskoczyć przy zerwaniu umowy na wynajem długoterminowy – bywają one niezwykle wysokie.
  2. Drugim, często zaskakująco dużym kosztem likwidacji firmy, bywają koszty rozwiązania stosunku pracy z pracownikami. Są one tym większe, im większy zespół zatrudniamy i im dłuższe okresy wypowiedzenia przysługują pracownikom. Przy zwolnieniu grupy większej niż 20 osób, okres wypowiedzenia automatycznie się im podwaja, co może wygenerować nam zaskakująco duże koszty wynagrodzeń oraz opłat na ZUS i PIT-4.

Ćwiczenie dla Ciebie

Chcesz czuć się bezpiecznie i wiedzieć jaka jest obecna kondycja Twojej firmy? To proponuję, przejdź krok po kroku 7 punktów z mojego tekstu, policz swój wskaźnik IBL.

Moje ostatnie życzenie

Ponoć ostatniego życzenia się nie odmawia 🙂 Napisz w komentarzu proszę – pod artykułem – jak Ci się go liczyło oraz jakie wnioski wyciągasz dla swojego biznesu lub co było dla Ciebie największym wyzwaniem. Chętnie odniosę się do Twoich komentarzy. Z góry Ci za to dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name *